Polecają:

WhatTheFont! – po co i jak korzystać?

24 lutego 2010 § 0

fonts
W tym poście chciałem Wszystkim polecić świetną stronę, której używam za każdym razem kiedy muszę rozpoznać czcionkę, posiadając tylko jej kilka liter. Również przedstawię kilka cennych rad co do pliku, którego chcemy poddać analizie:)

Ta strona to:
http://new.myfonts.com/WhatTheFont/

Dzięki tej stronie wiele razy zyskiwałem mnóstwo czasu – koniec przeglądania czcionek i zastanawiania się – „A może to jest ta czcionka?„.

Plik, który mamy wysłać musi spełniać kilka wymagań. Jeżeli będziemy ich przestrzegać na pewno wyniki, które otrzymamy będą rzetelniejsze.

- plik powinien posiadać mniej niż 2 MB,
- tekst powinien być napisany horyzontalnie,
- wysokość litery powinna wynosić min. 100 pikseli,
- litery nie powinny się stykać,
- max. liczba liter w obrazku = 50 znaków
- wybierz litery w czcionce, które są charakterystyczne dla niej, najlepszym rozwiązaniem byłoby umieszczenie wszystkich liter alfabetu, ale to nie zawsze jest możliwe,
- rozszerz odległości między literami bardziej niż zwykle,
- max. wymiary pliku to 400 px (szerokość i wysokość)
- rozdzielczość skanów – 300 dpi
- najlepszy format – tif, ale jpg, png itd. ;) również działają
- najlepszy tryb – Grayscale (szarości)

Warto wiedzieć:
- max rozmiar pliku nie zawierającego descenderów, czyli wydłużeń dolnych takich jak w literach „p”,”y”,”q” itd. może wynosić – 120px x 1666px
- max rozmiar pliku zawierającego descendery, może wynosić – 160px x 1250px

Mam nadzieję, że te kilka rad przetłumaczonych na język polski pozwoli lepiej korzystać z tej stronki.

Oby Wasi klienci zawsze dostarczali Wam czcionki razem z pracami. Powodzenia :)

§ Napisz komentarz

Co to za artykuł?

Obecnie czytasz WhatTheFont! – po co i jak korzystać? w Lime Factory.